<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0"><channel><title><![CDATA[Pisanina Kuby Urbanowicza]]></title><description><![CDATA[Wpisy blogowe indywidualnych uczestników]]></description><link>https://forum.n66.pl/category/9</link><generator>RSS for Node</generator><lastBuildDate>Mon, 13 Jul 2026 09:30:07 GMT</lastBuildDate><atom:link href="https://forum.n66.pl/category/9.rss" rel="self" type="application/rss+xml"/><pubDate>Tue, 18 Feb 2025 16:50:27 GMT</pubDate><ttl>60</ttl><item><title><![CDATA[Test followowania na zewnątrz 4&#x2F;18.02.25]]></title><description><![CDATA[<p dir="auto">Azarenka - Świątek 0:6, 2:5, 0:15. Znakomity return Igi!</p>
]]></description><link>https://forum.n66.pl/topic/49/test-followowania-na-zewnątrz-4-18.02.25</link><guid isPermaLink="true">https://forum.n66.pl/topic/49/test-followowania-na-zewnątrz-4-18.02.25</guid><dc:creator><![CDATA[jakuburbanowicz]]></dc:creator><pubDate>Tue, 18 Feb 2025 16:50:27 GMT</pubDate></item><item><title><![CDATA[Test followowania na zewnątrz 1&#x2F;18.02.25]]></title><description><![CDATA[<p dir="auto">Podobno, jak cos tu napiszę, to będą mogli odczytać na Friendice KOD Małopolskie.<br />
He…</p>
]]></description><link>https://forum.n66.pl/topic/46/test-followowania-na-zewnątrz-1-18.02.25</link><guid isPermaLink="true">https://forum.n66.pl/topic/46/test-followowania-na-zewnątrz-1-18.02.25</guid><dc:creator><![CDATA[jakuburbanowicz]]></dc:creator><pubDate>Tue, 18 Feb 2025 00:09:21 GMT</pubDate></item><item><title><![CDATA[Następny wpis próbny, żeby sprawdzić, czy przejdzie na Friendicę.]]></title><description><![CDATA[<p dir="auto">Halo, halo. Federuj się do cholery.</p>
]]></description><link>https://forum.n66.pl/topic/45/następny-wpis-próbny-żeby-sprawdzić-czy-przejdzie-na-friendicę.</link><guid isPermaLink="true">https://forum.n66.pl/topic/45/następny-wpis-próbny-żeby-sprawdzić-czy-przejdzie-na-friendicę.</guid><dc:creator><![CDATA[jakuburbanowicz]]></dc:creator><pubDate>Sat, 15 Feb 2025 14:48:28 GMT</pubDate></item><item><title><![CDATA[Wpis próbny, żeby sprawdzić, czy przejdzie na Friendicę.]]></title><description><![CDATA[Komentarz do wpisu próbnego.
]]></description><link>https://forum.n66.pl/topic/44/wpis-próbny-żeby-sprawdzić-czy-przejdzie-na-friendicę.</link><guid isPermaLink="true">https://forum.n66.pl/topic/44/wpis-próbny-żeby-sprawdzić-czy-przejdzie-na-friendicę.</guid><dc:creator><![CDATA[jakuburbanowicz]]></dc:creator><pubDate>Tue, 11 Feb 2025 14:39:54 GMT</pubDate></item><item><title><![CDATA[Szir ha-szirim]]></title><description><![CDATA[<h2>Mój tekst z 2018 roku nie stracił na aktualności i nie straci pewnie przez najbliższe 5-10 tys. lat, jeśli tyle przetrwamy jako społeczeństwo. Może do tego czasu wejdą mi do głowy nazwy ksiąg biblijnych po hebrajsku.</h2>
<p dir="auto"><img src="/assets/uploads/files/1729782337840-istockphoto-1139857487-612x612.jpg" alt="zdjęcie stockowe zakochanej pary z Bliskiego Wschodu – Petra w Jordanii" title="Stockowe zdjęcie zakochanej pary z Bliskiego Wschodu – Petra w Jordanii." class=" img-fluid img-markdown" /></p>
<p dir="auto">Błędem jest zakładanie racjonalności oczekiwań społeczeństwa w dużej masie. Takie uogólnione społeczeństwo to lud, można powiedzieć, że ciemny lud. Każdy z nas tworzy ten lud, choćby nie wiem jak był światły. Tak jak każdy ma ego i id w swojej psychice.</p>
<p dir="auto">W swej masie lud kieruje się prymitywnym instynktem. Lud wie, że jest ciemny. Lud chce być uwodzony przez tego, kto go rozumie. Instynkt odrzuca wmawianie mu racjonalności czy narzucanie mechanistyczno-wydumanej demokracji, nie mającej wzorca w strukturach biologicznych.</p>
<p dir="auto">Naturę ludu dobrze oddaje Pieśń nad pieśniami — lud jest oblubienicą wypatrującą swego pana. Przecież to jest proste. Po co te wszystkie teorie o socjalizmie, kapitalizmie, etc., kiedy tu trzeba prowadzić grę miłosną z chętną kochanką.</p>
<p dir="auto">Kochanka nie jest głupia: odrzuca zaloty kawalerów przemądrzałych, pozbawionych uczuć; chce być kochana, adorowana, pragnie zapewnień miłości, wierności, oddania. Kochanka pragnie dobrego i ludzkiego pana. Ona nie rozumie filozoficznych pojęć takich jak wolność, ale pragnie pieszczot. Ci, którzy nie weszli w jej łaski, a o czymś pouczają, zawsze będą intruzami, nieproszonymi gośćmi, brutalami.</p>
]]></description><link>https://forum.n66.pl/topic/40/szir-ha-szirim</link><guid isPermaLink="true">https://forum.n66.pl/topic/40/szir-ha-szirim</guid><dc:creator><![CDATA[jakuburbanowicz]]></dc:creator><pubDate>Thu, 24 Oct 2024 15:07:36 GMT</pubDate></item><item><title><![CDATA[Głupi apel o deeskalację]]></title><description><![CDATA[<h3>NGO‑sy działają jak dzieci we mgle. Felieton Kuby Urbanowicza (11)</h3>
<p dir="auto"><strong>Widzę, że cała demokratyczna ferajna organizacji skądinąd zasłużonych, plus zestaw znaczących nazwisk, podpisała <a href="https://www.naszademokracja.pl/petitions/nie-badzmy-obojetni" target="_blank" rel="noopener noreferrer nofollow ugc">apel o deeskalację</a> pod nieco już zużytym tytułem „Nie bądźmy obojętni!” Ale ten  apel znaczy dużo mniej niż wystąpienia w obronie pokoju na świecie w strefie sowieckiej, bo, zwłaszcza na początku, sporo ludzi w to wierzyło. Teraz patrzymy na inflację petycji i protestów, symulację działań oraz zapychanie naszej uwagi.</strong></p>
<p dir="auto"><img src="/assets/uploads/files/1729472123806-166-166477-resized.jpg" alt="166-166477.jpg" class=" img-fluid img-markdown" /></p>
<p dir="auto">Robienie takiej akcji teraz wydaje się szkodliwe, bo stoimy coraz bliżej zdrady aparatu władzy, która zaczyna się coraz lepiej dogadywać z PiS‑em. Rozliczenia (w tym komisja pod wyjątkowo nieudacznym kierownictwem) to jest tylko teatrzyk lalkowy dla entuzjastów PO – ich działania faktycznie nastawione są na eskalację, bo do niczego innego nie są zdolni niż rzucenie paru wyzwisk przed kamerami. Obywatele mogą się zarżnąć i zaeskalować, a władza już się właściwie dogadała. To widać jak na dłoni na przykładzie obsady osobowej w wojsku i służbach – Kosiniak zostawił całą nieudolną generalicję pisowską. To są ludzie, którzy nie potrafią nic, nawet po angielsku się odezwać w środowisku natowskim. Za to świetnie rozumieją na czym polega rola politycznego nominata obsadzonego na zbyt wysokim dla siebie stołku. CBA, zamiast zostać zlikwidowaną, przeżywa drugą młodość. Całkowicie pisowska załoga, której dali jakąś panią do kierownictwa dla niepoznaki, rekrutuje nowych, sobie podległych ludzi i dostaje zadania operacyjne do wykonania. Służbami kieruje Siemoniak, który zna się trochę na policji a nie na służbach, a fachowi oficerowie AW, SKW, ABW, którzy zostali wyparci przez PiS, siedzą na drzewie, a niektórzy są ścigani przez pisowskich sędziów.</p>
<p dir="auto">Czy na widok tej szopki i władzy, która boi się podjąć realne (a nie showmańskie) działania mam podpisywać apel o deeskalację? To są przecież karty do ręki leniwych polityków. Dlaczego nic nie robiliście? Ano były apele, żeby nie eskalować. Boicie się napisów na ulicy? To znaczy, że do niczego się nie nadajecie. Niestety.</p>
<p dir="auto">Coraz hojniej dofinansowane organizacje prodemokratyczne okazują się sztampowym jarmarkiem z łatwo przewidywalnymi hasłami i bez większych pretensji do myślenia. To się dzieje też dlatego, że społeczeństwo obywatelskie nie jest należycie informowane o rzeczywistych zagrożeniach. Na przykład o dziarsko formującej się mafii rosyjsko-ukraińskiej i działających we współpracy z nią, bez większych przeszkód, tanich grupach dywersyjnych, rekrutujących (dosłownie za parę dolarów) spośród dziesiątków tysięcy nigdzie nie zarejestrowanej, niepracującej, nieuczącej się młodzieży zza wschodniej granicy. A kontrwywiad jak leżał, tak leży – odbudowuje się bardzo powoli. Nie słyszałem o żadnych znaczących środkach wydatkowanych w tym kierunku.</p>
<p dir="auto">Wiele NGO‑sów – w tym te zasłużone, które przyczyniły się do pokonania populistów – stoi na rozdrożu. Za PiS‑u organizowały demonstracje, petycje, protesty. Teraz nie wiedzą, czy demonstrować i przeciwko czemu. A trzeba coś robić, żeby podtrzymać kontakt z bazą. Mają nas prowadzić do demokracji, a niektóre same mają problem z wewnętrzną demokracją, transparentnością i praworządnością. Pełni poświęcenia obywatele ustępują miejsca zawodowym działaczom. Dla niektórych z nich nastała normalność i można wreszcie normalnie żyć i pracować. Tylko czar, sens i misja jakby uleciały. Co tu począć, gdy sytuacja jest niejasna, nie ma dokładnie określonego wroga i pojawił się <em>nieszczęsny dar wolności</em>? Może potrzebny jest nowy pomysł na organizację społeczną? Ale to temat na następny odcinek.</p>
]]></description><link>https://forum.n66.pl/topic/30/głupi-apel-o-deeskalację</link><guid isPermaLink="true">https://forum.n66.pl/topic/30/głupi-apel-o-deeskalację</guid><dc:creator><![CDATA[jakuburbanowicz]]></dc:creator><pubDate>Fri, 02 Aug 2024 23:20:21 GMT</pubDate></item><item><title><![CDATA[Na pohybel z wrogami Liderów Walki o Demokrację!]]></title><description><![CDATA[<blockquote>
<p dir="auto">Hejt wobec złych ludzi oznacza czynienie dobra. Każdy, kto nienawidzi zaplutego karła reakcji przeciw Liderom Walki o Demokrację czyni dobro.</p>
</blockquote>
<p dir="auto">Szanowni Państwo, Przyjaciele, Towarzysze,<br />
Piszę to z największym smutkiem, bo doznałem wielkiego zawodu. Ale przynajmniej otworzyły mi się oczy i teraz widzę prawdę najprawdziwszą. Stało się to wczoraj podczas niewinnie wyglądającego spotkania zorganizowanego przez byłą przewodniczącą regionu małopolskiego, odchodząca z KOD‑u. Wybaczcie, że nie wymienię jej nazwiska – zdałem sobie sprawę, że jest ono tak straszne, że lepiej go nie wypowiadać. Otóż wczoraj wieczorem, po spotkaniu spędzonym na judzeniu, knuciu i czczych przechwałkach, gdy towarzystwo napiło się trochę wina, stało się coś niespodziewanego: osobom tam przebywającym wyłączyły się filtry zabezpieczające i zobaczyliśmy ich takich, jacy są naprawdę. Na szczęście udało mi się w tym momencie zrobić zdjęcie – inaczej moje twierdzenia brzmiałyby jak bredzenie paranoika.</p>
<p dir="auto"><img src="/assets/uploads/files/1720642124834-pawel-and-women6_900.jpg" alt="pawel-and-women6_900.jpg" class=" img-fluid img-markdown" /></p>
<p dir="auto">Cóż my tam widzimy? Zebrała się "śmietanka" regionu małopolskiego. Czy są to normalni ludzie, tacy jak ja i ty? Absolutnie nie. Po pierwsze, zwróćmy uwagę na ich przerośnięte głowy. Wygląda na to, że ich puszki mózgowe, tak na oko, mają co najmniej trzykrotnie większą pojemność od normalnych. Nie trzeba być profesorem astrobiologii, by wiedzieć, jak ogromne możliwości knucia i kombinowana to stwarza. Jakie szanse mamy my, zwykli ludzie, w zetknięciu z tymi monstrami, gdy, dajmy na to, kandydujemy na jakieś stanowisko w naszej organizacji? Podpowiem: żadne. Niestety nie udało mi się sfotografować tych – nie wiem, czy powiedzieć 'osób' – z, przykro to mi przyznać, wynaturzonego regionu małopolskiego, które dzierżą tytuły profesorskie: ich głowy są – a zaznaczam, że widziałem to bardzo wyraźnie w momencie wyłączenia się wspomnianych zabezpieczeń – jeszcze o jakieś 20% większe od pozostałych Małopolan.</p>
<p dir="auto">Co w takiej sytuacji począć? Ktoś mógłby, jakże naiwnie, proponować, by poddać się ich dyktatowi, oczekując, że wyższa forma inteligencji przyczyni się do naszego wspólnego pożytku i pomoże wydźwignąć się na inaczej dla nas nieosiągalne poziomy. Nic bardziej błędnego! Przyjrzyjmy się pozostałym cechom anatomicznym tych istot. W oczy rzucają się ogromne łapy. Służą im one do zagarniania wszystkiego, co znajdzie się w ich zasięgu. To nie wszystko. Równie porażające są ich monstrualne stopy. Służą im one do kopania tych, którzy ośmielą się wyrazić choćby najmniejszy sprzeciw. W szczególności chcą oni – a stało się to dla mnie jasne, gdy w momencie nieuwagi odsłonił się przede mną nie tylko ich wygląd, ale też najskrytsze intencje – wykopać, obalić i zagarnąć wszelką legalnie i demokratycznie wybraną władzę. Władza wydaje się dla nich celem ponad wszystko inne. Baczny obserwator zauważy, że to nie wszystko. Niektórzy z nich mają nad wyraz rozwinięty aparat gębowy i zęby. Zaoszczędzę czytelnikom turpistycznych scen i nie będę opisywał do czego taki osobnik może się posunąć, zważywszy że nie posiada żądnych hamulców.</p>
<p dir="auto">Jednakowoż najstraszniejsze monstrum, znajdujące się w centrum fotografii, nie poraża zewnętrznymi rozmiarami. Za to wszystkie jej cechy są wynaturzone. Oprócz ogromnej głowy, stóp i łap, charakteryzuje się bazyliszkowymi oczami i urągającymi dobru, pięknu i harmonii uszami. Tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności udało mi się wczoraj wieczorem otrzeźwieć i wyrwać się z niewoli jej magnetycznego wpływu. To co postronnemu obserwatorowi wydaje się niewinnym urokiem młodej kobiety, potrafiącej zjednywać sobie przyjaciół, współpracowników i słuchaczy, jest najstraszniejszą telepatyczną niewolą, którą ta istota narzuca każdemu – nieważne, kobiecie czy mężczyźnie – kogo zechce okrutnie zmanipulować. Taka ofiara staje się bezwolnym sympatykiem, a niejednemu zdawało się, że nawet czymś więcej.</p>
<p dir="auto">Wychwalajmy niebiosa, że są wśród nas osoby znakomite, których nawet tak podstępna bestia nie potrafi sobie podporządkować. Nasz drogi przewodniczący Ryś już dawno przejrzał jej zamiary, a może i nawet prawdziwą substancję i naturę. Najpierw nie dał się omamić współpracownikowi tej, której imienia nie wypowiem, Swartoszowi, proponującemu – w sposób niemożliwy do zrozumienia dla normalnej istoty ludzkiej – "demokratyzację" Stowarzyszenia. W tym miejscu musimy się zatrzymać, by przypomnieć czytelnikom, że nie mamy do czynienia z sytuacją normalną. Gdyby nie fakt, że znaleźliśmy się w okolicznościach absolutnie wyjątkowych, bo nie co dzień zdarza się ofensywa sił nieczystych, naturalnie każdy z nas byłby za jak najpełniejszą demokracją w organizacji. W obliczu dotykającego nas tak wielkiego zła musimy jednak postawić przede wszystkim na przetrwanie i niepoddanie się temu złu. Demokracja musi poczekać.</p>
<p dir="auto">Równie wielką przenikliwością wykazał się nasz przewodniczący Ryś i szlachetna Tonewa, gdy siły tej samej złowrogiej natury, co opisywane powyżej, próbowały zagrozić normalnym niedemonicznym członkom na Pomorzu. Dla osoby postronnej mogło by wydawać się posunięciem niewłaściwym czy niedemokratycznym, by przetrzymać wnioski członkowskie do ostatniego dopuszczalnego prawem terminu – tak, by nie dopuścić, wydawałoby się, pełnych zapału zwyczajnych ludzi. Ale na szczęście my już dobrze wiemy, z jakimi siłami mamy do czynienia. Cóż, demokracja może została zraniona. Najważniejsze, że szatańskie nasienie zostało odparte.</p>
<p dir="auto">W dalszym biegu wypadków mieliśmy do czynienia z istnym jękiem, wydawanym przez zdegenerowane nieczystym nasieniem osoby. Cały czas zarzucały one zdrowej tkance organizacji niedemokratyczne postępowanie, złe traktowanie, hejt i co tam jeszcze przyszło im do ich rozdętych głów. Nie dajmy się zwieść pozorom. Każdemu normalnemu człowiekowi – co można poznać po tym, że popiera tych normalnych, a przede wszystkim przewodniczącego Rysia – należy się oczywiście wszelki szacunek. Pod żadnym pozorem nie należy jednak okazywać krzty szacunku czy współczucia nieludzkim bestiom, z którymi mamy obecnie do czynienia. Bardzo dobrze postępują prezydia krajowych zjazdów, i Wy szacowni delegaci, nie pozwalając dojść do głosu siłom nienaturalnie inteligentnym i bez wątpienia źle nam życzącym. Demokracja może poczekać. Najważniejsze, że damy odpór złu substancjalnemu. Nie każdy to zrozumie, taki los. Zło zalęgło się w Małopolsce i w Opolskiem. Należy go wypalić rozżarzonym do białości żelazem. Decyzja, by na te regiony nasłać kontrolę finansową była bezbłędna. Na pewno uda się ich na czymś złapać i skazać. Dla każdej średnio inteligentnej osoby jest jasne, że kreatury, które opanowały wymienione regiony są finansowane z wrogich źródeł. Sprawiając wrażenie szlachetności zarzucają oni normalnym członkom Zarządu i ich współpracownikom o nieposzlakowanej moralności, że zarabiają na stowarzyszeniu. Przecież normalny człowiek, żeby przeżyć, potrzebuje minimum kilkanaście tysięcy dochodu na miesiąc. Do tego czepiają się, że dochody z grantów nie zostają ujawnione. Nie martwcie się, żmije! Każdy dochód, choćby i trzydzieści tysięcy miesięcznie, zostanie wydany w sposób właściwy i godny. Nasi członkowie rozumieją to doskonale i nic po waszym wścibstwie.</p>
<p dir="auto">Ha, jedno trzeba wyjaśnić do szpiku kości i do bólu. Jajogłowi i ich poplecznicy bez ustanku jęczą, że na centralnej grupie facebookowej dla członków panuje hejt i nie da się tam wytrzymać. Do tego opowiadają, że przeciwnicy szlachetnego Zarządu napotykają na zorganizowane i systemowe działania eliminacyjne. Myślę, że po wszystkim, co zostało już powiedziane o niecodziennej naturze zła, jakie dotknęło organizację, sprawa powinna być jasna dla przeciętnie inteligentnego czytelnika. Bardzo dobrze że tak jest i inaczej być nie może. Hejt wobec złych ludzi oznacza czynienie dobra. Każdy, kto nienawidzi zaplutego karła reakcji przeciw Liderom Walki o Demokrację czyni dobro.</p>
<p dir="auto">Zmierzając ku końcowi, chciałem pogratulować pracowitości najlepszego Przewodniczącego dotychczas. Niezmordowanie podróżuje on po regionach i objaśnia świat wszystkim członkom (należącym do gatunku homo sapiens oczywiście). Przede wszystkim tłumaczy im naturę zła, jakie dotknęło organizację. To jest wiedza podstawowa, od której zaczyna się autentyczne rozumienie świata i demokracji. Niech żyją Liderzy Walki o Demokrację pod przewodnictwem szlachetnego Rysia.</p>
]]></description><link>https://forum.n66.pl/topic/9/na-pohybel-z-wrogami-liderów-walki-o-demokrację</link><guid isPermaLink="true">https://forum.n66.pl/topic/9/na-pohybel-z-wrogami-liderów-walki-o-demokrację</guid><dc:creator><![CDATA[jakuburbanowicz]]></dc:creator><pubDate>Wed, 10 Jul 2024 20:12:16 GMT</pubDate></item></channel></rss>